„Być dobrym – to żyć dla szczęścia innych, mieć serce szerokie w swej dobroci”.  /Urszula Ledóchowska/
Kiermasz Misyjny tak wpisał się w tradycję naszej szkoły, że można by pomyśleć – kiermasz – jak zwykle, a jednak, tym razem w aurze wyjątkowych zdarzeń. Po pierwsze, zorganizowany w bliskości rocznicy 14 urodzin naszej zambijskiej koleżanki – podopiecznej Ireene.
Po drugie, 18 października obchodziliśmy 100 Światowy Dzień Misyjny (rozpoczynający u nas tydzień misyjny) czyli Jubileusz Misyjny jak się patrzy!
Staraliśmy się, by kiermasz dorównał wyjątkowości chwili. Mamy cichą nadzieję, że tak właśnie było. A wszystko to dzięki hojności darczyńców. Ofiarność przerosła najśmielsze oczekiwania! Zebraliśmy wspólnie 5️⃣2️⃣7️⃣5️⃣,8️⃣0️⃣ zł. To cieszy, że doświadczamy tyle dobroci, ogromu serca. Podarowano namwspaniałe wyroby cukiernicze, pieczywo, ciasta, najróżniejsze owoce, w części podane w pysznej (zdaniem rzeszy konsumentów) galaretce.
Dodatkowo, ofiarowano na kiermasz przepiękne własnoręcznej, artystycznej roboty cudeńka – od maskotek, breloczków, po biżuterię, różańce w wykonaniu dzieci, nauczycieli, mikołowskich seniorek – była tego całkiem spora kolekcja.
Nasz szkolny kiermasz ma swoich fanów. Jak co roku gościliśmy Mieszkanki Domu św. Józefa z Kochłowic. Cieszy nas sława przekraczająca granice szkoły, a nawet miasta. Społeczność naszej szkoły doskonale wie, że dochód z kiermaszu pozwala naszej koleżance Ireen kontynuować naukę, która z Zambii bardzo dużo kosztuje i bez naszej pomocy Ireen nie mogłaby nawet pomarzyć o edukacji.
WSZYSTKIM bez wyjątku zaangażowanym w to wielkie dzieło, pięknie z głębi serca DZIĘKUJEMY!!!!
Ciągle jeszcze istnieją wśród nas anioły. Nie mają wprawdzie żadnych skrzydeł, lecz ich serce jest bezpiecznym portem dla wszystkich, którzy są w potrzebie. Wyciągają ręce i proponują swoją przyjaźń.   /Phil Bosmans/